Katagoria: Porady dla każdego, opublikowano 11 miesięcy temu.


Poszukiwacze skarbów i okazji w XXI wieku

 
skarb
 

Po fali programów kulinarnych, która ostatnimi czasy zalała ramówkę telewizyjną, nadchodzi czas na coś nowego. Jakiego typu programy są teraz na TOPie? Milionowa oglądalność na całym świecie, wskazuje jednoznacznie: nadszedł czas poszukiwaczy skarbów w nowoczesnym wydaniu. „Handlarze” i „Wojny magazynowe”.

 

Chyba nie ma telewidza, który nie natknąłby się na któryś z tych programów. A gdy już zapoznał się z formułą w nich zawartą, z pewnością nie pozostał na nią obojętny.

 

O co tyle hałasu?

Stoisz wśród tłumu ludzi, którzy są Twoimi rywalami. Wiesz ile masz przy sobie gotówki. Chcesz zdobyć jak najwięcej przedmiotów, o jak najwyższej jakości, za jak najniższą cenę. Otwierają się drzwi pomieszczenia wypełnionego po brzegi różnymi przedmiotami. Masz tylko chwilę by oszacować czy gra jest warta świeczki i zdecydować czy w to wchodzisz. Jeśli tak, to jaką strategię przybierzesz by przechytrzyć przeciwników? Zdecydujesz się na licytację agresywną czy utajoną (mruganie, poprawianie fryzury czy inne subtelne gesty). Licytacja trwa, jesteś już blisko przekroczenia założonego limitu. Konkurencja napiera. Pójdziesz za ciosem i przekroczysz swój limit? Czy gra jest tego warta? Czy masz tyle szczęścia by zaryzykować wydanie masy pieniędzy na coś o nieznanej lub niepewnej wartości? A może to niepowtarzalna okazja? A jeśli nawet nie chcesz zawartości tego pomieszczenia, to przecież zawsze możesz podbić przeciwnikom stawkę, by szybciej pozbyli się z posiadanej gotówki…

Czujesz te emocje? Wiszące w powietrzu napięcie, ciekawość i chęć ryzyka, połączone z perspektywą łatwego wzbogacenia się w krótkim czasie. Dodaj do tego dobrze zbudowaną fabułę podtrzymującą ducha rywalizacji, stałych bohaterów, którzy mogą zyskać Twoją sympatię oraz niekiedy ostry język służący nadaniu pikanterii – w tym właśnie tkwi sukces tego typu programów.

Oczywiście dla wzmocnienia odbioru przez widza jest jeszcze efekt niespodzianki. Niespodzianki, bo nie rzadko to, co wydaje się być dla licytujących skarbem okazuje się zwykłym śmieciem lub na odwrót. Na przykład widziane na pierwszy rzut oka pudełko do narzędzi z racjonalnego punk tu widzenia może być puste albo pełne narzędzi, a tu proszę niespodzianka w postaci worka biżuterii, broni czy nowoczesnego panelu słonecznego o wartości 1400$. W tym momencie, w jednej chwili zachodzi przysłowiowa zmiana, od zera do bohatera.

 

Czy naprawdę może być tak pięknie?

lupa-wycena

 

Brzmi bajkowo? Oczywiście, bo taki efekt chcą uzyskać producenci tego typu programów. Jednak ta droga nie zawsze jest usłana różami. Nawet, jeśli licytującym udało się zdobyć przedmioty rokujące uzyskaniem zysku to muszą jeszcze znaleźć specjalistę, który je wyceni oraz kupca skłonnego za nie tyle zapłacić, a to nie jest już takie łatwe. Jak mówi nam ekspert Mariusz Sondej z antykwariatu Antyczek.

– Dokonując szacunkowej wyceny rzadko spotykanego czy posiadającego znamiona wyjątkowości przedmiotu, podaję wartość, jaką dany przedmiot posiada dla kolekcjonera, któremu zależałoby na zdobyciu właśnie tej rzeczy. Cena, jest więc z reguły stosunkowo wysoka i często niemożliwa do osiągnięcia na Allegro czy eBay’u.

 

Co w tym dla telewidza?

Zawodowy uczestnik licytacji to nie zabawa dla każdego. By odnosić sukcesy w tej branży trzeba mieć wiedzę, mocne nerwy, dużo szczęścia oraz znajomość potencjalnych nabywców. Niemniej dla telewidzów będących jedynie obserwatorami akcji, jest to ciekawy spektakl dostarczający wielu wrażeń. Z jednej strony, odbiorca może zaspokoić swoją ciekawość i dowiedzieć się, co takiego inni ludzie trzymają w magazynach, garażach czy na strychach.

Przy okazji rozrywki, poszerza również swoją wiedzę na dany temat i jednocześnie jest świadkiem tego jak stare, zapomniane przedmioty zyskują nowe życie. Z drugiej strony, programy typu „Handlarze” i „Wojny magazynowe” stanowią doskonałe studium psychologiczne, przedstawiające postawy i zachowania społeczne – nie zawsze o pozytywnym zabarwieniu. Zważywszy na to, programy te nie są dedykowane dla widza w każdym wieku, ale na pewno dzięki temu jeszcze bardziej zyskują na popularności.

 

Artykuł przygotowany przy współpracy z antykwariatem Antyczek
 
 


 

Słowa kluczowe: , , ,

Publikacja była czytana: 1689  razy.

1 komentarz

  1. Trzeba przyznać, że wyceny znalezionych przedmiotów często są dyskusyjne,a nawet kontrowersyjne ale chyba własnie o to chodzi w reality show.

    Odpowiedz

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *