Czym dojechać na ślub?

Ślub dla wielu osób jest najważniejszym wydarzeniem w ich całym życiu. W szczególności bardzo przejmują się tym dniem panie i często wyczekują na niego przez całe swoje życie. Oczywiście każda z nich ma swoje wyobrażenie o idealnym ślubie, które czasami pozostaje niezmienione jeszcze od dzieciństwa. Najczęściej oczywiście pomysły czerpane są z amerykańskich komedii romantycznych, gdzie ślub każdej dziewczyny wygląda co najmniej jak królewski.

 

Przygotowania do ślubu trwają najczęściej minimum przez kilka miesięcy. Najczęściej jest to okres trwający nawet dwa lata. Okazuje się bowiem, że wiele rzeczy trzeba zamówić i opłacić sporo wcześniej. Nie chodzi tylko o kościół i salę weselną, ale również o fotografa, kamerzystę, cukiernika, czy też pojazd, którym młoda para pojedzie z domu do kościoła.

Wiele osób zastanawia się nad tym, czym najlepiej jest pojechać do kościoła.

Najczęstszymi dwoma wyborami są oczywiście elegancka limuzyna oraz bryczka z końmi. Ten pierwszy jest synonimem luksusu i elegancji. Najczęściej wynajęcie takiego pojazdu kosztuje krocie i jest dużym nadszarpnięciem ślubnego budżetu, jednakże młodzi decydują się na taki krok, aby chociaż raz w życiu pojechać limuzyną. W środku mogą oni napić się szampana i zrelaksować się. Nie ma również problemów ze zmieszczeniem się panny młodej w dużej i obszernej sukni ślubnej. Poza tym, limuzyna jest doskonałym rozwiązaniem na każdą pogodę. Nie jest istotne nawet to, że pojawi się deszcz. Młodzi na pewno nie doświadczą tego negatywnych skutków. W przypadku bardzo gorącego lata, można również zawsze schłodzić się klimatyzacją.

Drugie rozwiązanie, czyli bryczka z końmi jest z pewnością rozwiązaniem dla romantyczek, które marzyły całe dzieciństwo o księciu na białym koniu.

Z pewnością wygląda to zawsze spektakularnie i widowiskowo. Bardzo podoba się również gościom wesela. Trzeba jednak zwrócić uwagę na kilka negatywnych aspektów takiego rozwiązania. Przede wszystkim, bryczka nie nadaje się na wszystkie warunki pogodowe. Zima i późna jesień są całkowicie nierealnymi terminami. Młodzi mogli by jedynie zmarznąć i się przeziębić. Nie wyglądali by poza tym najlepiej. Kolejnym aspektem jest oczywiście jakość dróg. Bryczka nie pojedzie po wszystkich drogach. Nawet, jeżeli ją wybierzemy w mieście, musimy się liczyć z dość długą podróżą. Konie nie są w stanie poruszać się z bryczką szybciej niż kilkanaście kilometrów na godzinę. Trzeba to zawsze uwzględnić w planach czasowych i odpowiednio zorganizować.

Wiele panien młodych jest również zszokowanych, kiedy konie zaczynają się załatwiać. Może się to zdarzyć na przykład podczas trasy, lub co gorsza pod kościołem. Gości taki widok zazwyczaj śmieszy, ale dla pary młodej może to nie być przyjemne doświadczenie. Jeżeli jednak panna młoda przez całe swoje dotychczasowe życie marzyła właśnie o bryczce z końmi, nie powinna sobie tego odmawiać w tym najważniejszym dniu swojego życia. Należy jednak odpowiednio rozplanować uroczystość i wybrać najlepszy termin z możliwych.

 

Za warstwę merytoryczną artykułu odpowiada redakcja ŚlubnePlany.pl
 
 

Katagoria: Porady dla niej
Słowa kluczowe: , , , ,
Opublikowano 2 lata temu.
Publikacja była czytana: 1847  razy.