Diamenty

Tytuł filmu o przygodach Jamesa Bonda z roku 1971 mówił, że diamenty są wieczne i trudno się tutaj nie zgodzić z tą frazą. Wśród wszystkich minerałów odkrytych na naszej planecie, to właśnie one trzymają palmę pierwszeństwa. Łączone najczęściej ze złotem stanowią wymarzoną biżuterię dla tych, którzy nie obawiają się ich ceny.

diamond-316611 1280

Niewiele osób zwraca uwagę na jego mniej szlachetne pochodzenie, bowiem diament wywodzi się od węgla. W skutek dużego ciśnienia i temperatury panującej głęboko pod powierzchnią ziemi, węgiel może ulec przekształceniu w drogocenny minerał. Te warunki sprawiają, że nie występuje powszechnie, tak jak pozostałe bardziej popularne minerały, co naturalnie podnosi jego wartość. W zależności od warunków powstawania może być bezbarwny lub zabarwiony na różne odcienie takie jak: niebieski, żółty, zielony różowy a w niektórych wypadkach nawet czarny.

Nazwa pochodzi od łacińskiego słowa diamentum co można tłumaczyć jako niepokonany lub niezniszczalny.

Faktycznie diament posiada wartość twardości 10 w skali Mohsa, czyli najwyższe dostępne miejsce. Ta duża wytrzymałość sprawiła, że minerał znalazł zastosowanie w produkcji wielu specjalistycznych narzędzi w tym noży zdatnych do przycinania szkła, oraz narzędzi jubilerskich do obróbki między innymi właśnie diamentów.

Największe eksploatowane złoża znajdziemy na terenie Afryki głównie w krajach: RPA, Namibia, Bostwana, Angola, Gwinea, Liberia, WKS i Ghana. Drugim kontynentem pod względem wydobycia jest Australia, a od niedawna zaczęto otwierać coraz więcej kopalń w Ameryce Północnej na terenie Kanady. Poszukiwanie nowych złóż zostało wymuszone przez stopniowe zanikanie miejsc wydobycia w Afryce.

Wśród największych graczy na rynku wydobywczym najczęściej przewijają się dwie firmy De Beers, Alrosa i Rio Tinto. Szacuje się, że tylko co piąty wydobyty diament posiada cechy cenione przez jubilerów i dzięki temu jest zdatny do dalszej obróbki. Reszta znajduje inne zastosowania w różnych gałęziach przemysłu. Ekonomiści podkreślają, że największe rynki zbytu dla drogocennych kryształów można znaleźć w krajach rozwijających się, gdzie z dnia na dzień przybywa osób o zasobniejszych portfelach, które chcą bogatymi dekoracjami podkreślić swój wysoki status społeczny.

Oczywiście na rynku diament diamentowi nie równy ponieważ wiele zależy nie tylko od cech takich jak barwa czy przejrzystość ale również waga i jakość szlifu ma wpływ na ostateczną cenę.

W 2013 roku na sprzedaż trafił 59,6 karatowy Pink Star. Różowy diament wyceniany na około 60 milionów dolarów.

To co prawda nie oznacza, że trzeba być miliarderem, aby uszczęśliwić swoją ukochaną drogą błyskotką. Mniej karatowe egzemplarze zdobią dzisiaj nie jeden pierścionek zaręczynowy.

Oczywiście jak z każdym towarem drogocennym również handel diamentami ma swoją ciemną stronę. W niektórych rejonach świata kopalnie muszą wynajmować specjalne oddziały do ochrony miejsc wydobycia ponieważ stanowią bardzo kuszący cel do przestępczych organizacji, chcących nielegalnym sposobami wprowadzić diamenty na rynek. Wszystko w dużej mierze zależy od rządu w danym regionie i jego walki z przestępczością. Niektórzy z kolei handlują podróbkami, które łatwo zauważyć z pomocą np. światła UV.

Diamenty od wieków stanowiły symbol bogactwa i dostojność. Z biegiem stuleci wiele się zmieniło, ale diamenty dalej pozostają wieczne.

 

Autor artykułu
Artykuł został przygotowany przez firmę Balais specjalizującej się w sprzedaży biżuterii złotej, srebrnej i artystycznej.
 
 

Katagoria: Porady dla niej
Słowa kluczowe: , , , , , ,
Opublikowano 2 lata temu.
Publikacja była czytana: 3432  razy.